Ochrona praw człowieka w systemie europejskim

5/5 - (4 votes)

Bisztyga, Andrzej, Europejski Trybunał Praw Człowieka, Katowice: Górnicza Wyższa Szkoła Handlowa, 1997

Cieślak, Marian, Podstawowe praw i wolności w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka na tel orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w okresie 1988-1992, Warszawa: Sąd Najwyższy, 1995

van Dijk P., van Hof, G.J.H, Theory and Practice of the European Convention on Human Rights, Kluwer Law and Taxation Publishers, 1990

Hofmański, Piotr, Nowe polskie prawo karne w świetle europejskich standardów w zakresie ochrony praw człowieka, Warszawa 1997

Hofmański, Piotr, Ochrona praw człowieka. Studium z zakresu ochrony prawnej przed ingerencjami w prawa uczestników procesu karnego, Białystok, 1994

Jasudowicz, Tadeusz (opr.), HIV/AIDS. Standardy Europejskie. Wybór materiałów, Toruń, 1998

Kamiński, Ireneusz C., Swoboda wypowiedzi w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, Kraków, 2002

Kornobis Romanowska, Dagmara, Europejska Konwencja Praw Człowieka w systemie prawa Wspólnot Europejskich, Warszawa, 2001

Michalska, Anna (opr.), Europejska Konwencja Praw człowieka.. Podstawowe dokumenty, Warszawa, 1995

Nowicki, Marek Antoni (opr.):

  • Europejska Konwencja Praw Człowieka. Podstawowe dokumenty, Warszawa, 1998
  • Europejska Konwencja Praw człowieka.. Schemat procedury, stawki związane z pomocą prawną, wzór skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Kraków, 1999
  • Europejska Konwencja Praw Człowieka. Wybór orzecznictwa, Warszawa, 1998
  • Europejski Trybunału Praw Człowieka. Orzecznictwo. T. 1 – Prawo do rzetelnego procesu sądowego, Kraków 2001
  • Europejski Trybunału Praw Człowieka. Orzecznictwo. T. 2 – Prawo do życia i inne prawa, Kraków, 2002
  • Nowicki, Marek Antoni, Słownik Europejskiej Konwencji Praw Człowieka angielsko-francusko-polski z objaśnieniami, z indeksem haseł francuskich i polskich, Kraków, 2001
  • Redelbach, Andrzej, Prawa naturalne. Prawa człowieka. Wymiar sprawiedliwości. Polacy wobec Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Toruń, 2000
  • Równość praw kobiet i mężczyzn. Ustawodawstwo Unii Europejskiej i Rady Europy. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Teksty i komentarze, Warszawa: centrum Praw Kobiet, 2001
  • Stando Kawecka, Barbara, Prawa osób pozbawionych wolności w świetle orzeczeń organów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa, 1998
  • Redelbach, Andrzej, Sądy a ochrona praw człowieka, Toruń 1999
  • Redelbach, Andrzej, Natura praw człowieka. Strasburskie standardy ich ochrony. Toruń, 2001
  • Nowicki, Marek Antoni, Kamienie milowe. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Warszawa, 1996
  • Swida, Zofia, Realizacja praw człowieka w kontradyktoryjnym procesie karnym, Wrocław, 1994

Poszanowanie praw człowieka w nauczaniu Soboru Watykańskiego II

5/5 - (3 votes)

Pierwszym i najważniejszym motywem współdziałania, składającym się na dobro wspólne jest dobro człowieka. Ojcowie soborowi wskazują, że „porządek społeczny i jego rozwój powinien być nieustannie kierowany na dobro osoby, gdyż porządek rzeczy winien być podporządkowany hierarchii osób, nie zaś na odwrót, na co wskazał sam Pan, mówiąc, że to szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu”[1].

Człowiek jako osoba nie może być podporządkowany jakiejkolwiek społeczności. To formy życia społecznego mają służyć człowiekowi pomocą w osiąganiu dóbr duchowych i materialnych.

Współdziałanie Kościoła i państwa odbywa się na płaszczyźnie etycznej i prawnej. Na płaszczyźnie etycznej polega na świadczeniu pomocy w osiągnięciu należnych mu dóbr, natomiast w płaszczyźnie prawnej na poszanowaniu godności ludzkiej i wynikających z tej godności praw.

Zadaniem kościoła jest głoszenie praw człowieka i wychowywanie ludzi w duchu poszanowania tych praw. Natomiast zadaniem państwa jest uznanie tych praw oraz zapewnienia warunków korzystania z nich. Państwo powinno także wziąć na siebie współodpowiedzialność za ich wykonywanie i ochronę [2].


[1] KDK 26.

[2] J. Krukowski, Kościół i Państwo…, dz. cyt., s. 127 – 129; P. Sobczyk, Kościół a wspólnoty…, dz. cyt., s. 251.

Problem prawa publicznego i prywatnego

5/5 - (3 votes)

J. Kossecki tak definiuje oba te pojęcia: Przez prawo prywatne rozumiemy trójprawo tj. prawo rodzinne, majątkowe i spadkowe oraz wszelkie normy prawne regulujące stosunki między poszczególnymi członkami danego społeczeństwa, natomiast przez prawo publiczne rozumiemy normy prawne regulujące ustrój państwa, określające sposób funkcjonowania organów państwa oraz regulujące stosunki pomiędzy poszczególnymi organami władzy państwowej i pomiędzy poszczególnymi członkami społeczeństwa (obywatelami lub poddanymi) a organami władzy państwowej.[1]

Z. Miedziński słusznie podkreślił, że prawo jest niejako wyrazem mentalności. Z drugiej strony jednak tworzy ono i przekształca świadomość.[2]

Większa część ludzkości obchodzi się bez odrębnego systemu prawa publicznego. Jest to możliwe, gdy prawo publiczne opiera się na prawie prywatnym, stanowiąc niejako państwowe zastosowanie prawa prywatnego. Przy ilościowym rozroście rodu w plemię czy dalej w księstwo plemienne rozrasta się tylko ilościowe stosowanie prawa prywatnego, a nie jakościowe. Wiele państw opiera się na prawie prywatnym panującego jako na właścicielu państwa, jego mieszkańców i wszelkiego ich mienia, zupełnie tak samo, jak w wypadku despotycznie rządzonych rodów. Zagadnienie to ściśle łączy się z kwestią wzajemnego stosunku społeczeństwa i państwa. Aby taki stosunek mógł w ogóle zaistnieć konieczne jest istnienie organizacji społecznej obok państwowej.[3]

Wiele państw, zwłaszcza w cywilizacji turańskiej, opiera się na prawie prywatnym panującego, jako właściciela wszystkiego i wszystkich. W bizantynizmie natomiast wszystko było przejawem państwowości. Społeczeństwu wolno było cokolwiek robić o ile państwo na to zezwoliło.

Różnie mogą się układać relacje prawa publicznego do prywatnego. Dla Konecznego stanem optymalnym jest wyodrębnienie prawa publicznego od prywatnego. Możliwe są jednak i inne sytuacje, kiedy prawo publiczne zostaje pochłonięte przez publiczne jak również przekształcenie prawa prywatnego w publiczne. Staje się tak wtedy, gdy prawa publiczne i prywatne opierają się na przeciwstawnych normach etycznych. Przeciwieństwo to może posunąć się aż tak daleko, że z punktu widzenia prawa prywatnego prawo publiczne może się jawić jako zupełnie bezetyczne. Konsekwencją takiego stanu jest zniszczenie prawa prywatnego przez publiczne. Przekształcenie prawa prywatnego w publiczne może mieć miejsce, gdy jakiś despota narzuci swe własne prawo całemu społeczeństwu, czyniąc państwo narzędziem swej woli, kaprysów i zachcianek. Jak już powiedzieliśmy, optymalnym stanem jest oddzielne funkcjonowanie obu tych rodzajów praw. Stan taki jest nazywany dualizmem prawnym i Koneczny podniósł go do rangi jednego z kryteriów rozróżniania cywilizacji.[4]

Okazuje się, że społeczeństwa poligamiczne nigdy i nigdzie nie wykształciły prawa prywatnego odrębnego od prawa publicznego. Nie powstała też w nich etyka niezależna od rozporządzeń władcy.[5]


[1] J. Kossecki, dz. cyt., s. 80.

[2] Por. Z. Miedziński, dz. cyt., cz. 1, s. 13.

[3] Por. OWC, s. 289.

[4] Por. K. Kurowska, dz. cyt., s. 83.

[5] Por. J. Kossecki, dz. cyt., s. 73.

Problem związku etyki i prawa

5/5 - (3 votes)

Etyka różni się od prawa tym, że poddajemy się jej dobrowolnie.[1]

Ponieważ każda cywilizacja posiada swoją etykę (odrębne zapatrywania na to co dobre i złe, godziwe i haniebne), to i wiele spraw jest rozwiązywanych odmiennie. Syntezy przeciwstawnych etyk są niemożliwe. Jeżeli nie można być cywilizowanym na dwa sposoby, to etyka konkretnego zrzeszenia także powinna być jednolita. W przeciwnym wypadku zapanuje chaos moralny (uniemożliwiający rozeznanie co jest dobre lub złe) prowadzący do zobojętnienia na kwestie etyczne.[2]

Zdaniem Konecznego rozmaite mieszanki cywilizacyjne występujące w Europie charakteryzują się wspólną cechą eliminowania etyki z życia publicznego.[3]

Rozwój moralności odbywa się poprzez uświadomienie sobie swoich obowiązków i powinności. A zatem wywodzi się z źródeł społecznych a nie państwowych. Jej wszechstronne rozwinięcie dokonuje się tam, gdzie państwo nie poniża ogółu obywateli, a więc tam, gdzie występuje dualizm prawny. Prawo państwowe pozbawione etyki często niszczy, jak było już nadmienione, prawo prywatne. Zdarza się, że dzieje się tak w imię omnipotencji państwowej. Z gruntu fałszywe jest pojęcie jakoby, prawo państwowe nie było zależne od etyki. Jego występowanie prowadzi do dominacji państwa wiodącej ku wytępieniu aspiracji i aktywności obywatelskiej.[4]

Etyka wyprzedza prawo. Prawo winno być „pieczęcią” na postulatach moralnych.[5]

Koneczny zauważa, że bezetyczność w życiu publicznym panuje w tych cywilizacjach, w których państwo nie jest oparte na społeczeństwie i w których prawem jest wola władcy (turańska, bizantyńska).[6]


[1] J. Kossecki, dz. cyt., s. 86.

[2] Por. Z. Miedziński, dz. cyt., cz. 1, s. 17.

[3] Por. tamże, s. 16.

[4] Por. tamże, s. 14.

[5] Por. RM, s. 201.

[6] Por. OWC, s. 299.

Międzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych

5/5 - (3 votes)

Przyjęty 16 XII 1966 roku w Nowym Jorku Międzynarodowy pakt praw obywatelskich i politycznych oraz Międzynarodowy pakt praw gospodarczych, socjalnych i kulturalnych różni od deklaracji kilka elementów:

1. prawny charakter Paktów oznaczający, że są to traktaty międzynarodowe, tworzące prawa i obowiązki państw;

2. rozdzielność praw politycznych i obywatelskich od praw gospodarczych, socjalnych i kulturalnych przy podobnych preambułach i identycznych artykułach pierwszych, przyznających ludom prawo do samostanowienia oraz zawartych w artykułach drugich normach antydyskryminacyjnych;

3. nieco inny katalog chronionych praw; w Paktach nie ma prawa do azylu, ochrony własności, prawa do obywatelstwa (poza dziećmi), są natomiast prawa osób oskarżonych i skazanych, zakaz pozbawiania wolności z powodu niemożności wywiązania się z zobowiązań umownych, uprawnienia cudzoziemców, mniejszości narodowych i etnicznych, prawo do korzystania z najlepszego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego oraz prawo do strajku;

4. załączniki w formie dwu protokołów fakultatywnych, odrębnie ratyfikowanych. Pierwszy (z 16 XII 1966 roku) dotyczy uprawnień Komitetu Praw Człowieka do przyjmowania zawiadomień od jednostek o naruszaniu ich praw. Drugi z 15 XII 1989 roku dotyczy zniesienia kary śmierci;

5. system implementacji (wprowadzający instrumenty kontroli przestrzegania zobowiązań) zawarty w IV części obu paktów i w pierwszym protokole fakultatywnym. Pakty, które ratyfikowało 130 państw wraz z protokołem fakultatywnym (pierwszym) i Powszechną deklaracją, nazywa się Kartą praw człowieka. Polska ratyfikowała pakty 13 III 1977 roku, a pierwszy protokół 7 XI 1991 roku.

W systemie Narodów Zjednoczonych, obok regulacji ogólnych, powstały też regulacje partykularne, często rozwijające się pierwsze i chroniące pewne kategorie podmiotów. W takiej formie na przykład prawo do życia znajduje dodatkowe gwarancje w Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku oraz w Konwencji o nieprzedawnianiu zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości z 1968 roku.

Zakaz dyskryminacji znalazł szczególne odbicie w Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej z 1966 roku, w Konwencji UNESCO z 1960 roku w sprawie zwalczania dyskryminacji w oświacie, Konwencji Narodów Zjednoczonych z 1979 roku w sprawie eliminacji wszelkich form dyskryminacji kobiet. Zakaz niehumanitarnego traktowania uszczegółowiono w Konwencji przeciwko torturom i innemu okrutnemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu.