Filozofia klasyczna wyjaśnia problem wolnej woli człowieka

5/5 - (4 votes)

Odrzucenie indeterminizmu filozoficznego nie oznacza akceptacji determinizmu filozoficznego. Za realnym istnieniem wolnej woli, jako bytowego atrybutu osoby ludzkiej, przemawia wiele argumentów. Niektóre z nich formułował św. Tomasz z Akwinu. W pierwszym rzędzie odwołał się on do egzystencjalnego faktu, jakim jest nieu­stanne dokonywanie wyborów przez każdego człowieka23.

Życie to ciągły wybór wartości, celów, postaw, środków itp. Człowiek działa w sposób wolny, a nie pod wpływem przymusu zewnętrznego czy wewnętrznego. Drugi argument Tomasza wskazuje na organiczną więź wolności i rozumności człowieka24.

Nie są wolne zwierzęta, gdyż nie mają umysłowej władzy poznawczej, która by pozwoliła na w pełni świadome rozpoznanie istniejącej sytuacji i właściwy wybór. Człowiek dzięki intelektowi może dostrzec i ocenić bogatą skalę wartości. Ich różnorodność wymaga przemyślanego wyboru, poprzedzonego deliberacją i często długimi wahaniami. Akwinata mówił o spontanicznym nakierowaniu woli człowieka na dobro, jest to proces naturalny i w pewnym sensie konieczny. Mimo to możliwy jest wybór, ponieważ dostrzeżone wartości mają swoje strony pozytywne i negatywne.

W pismach 'św. Tomasza istnieje jeszcze argument pośredni za wolnością woli. Zwrócił on mianowicie uwagę na fakt istnienia społecznych norm. etycznych, zachęt, zakazów i kar25. Są one racjo­nalne tylko wówczas, jeśli się uzna wolność woli człowieka. Wszelkie kwalifikacje moralne, zobowiązania społeczne i zabiegi wychowawcze implikują istnienie wolności jako ontycznego atrybutu człowieka.

Teoria determinizmu podważa sens etyki normatywnej, instytucji sądownictwa i efektywność wychowania. Jeżeli więc uznaje się zasadność norm typu „powinienem”, to tym samym zakłada się to, iż „mogę”26.

Za istnieniem bytowej wolności człowieka przemawia argument ze świadomości. Argument ten jest obecny w pismach Bergsona, zwłasz­cza w jego dziele O bezpośrednich danych świadomości. Francuski myśliciel uznał wolność za fakt oczywisty27. Odróżnił on dwojakie ,ja” człowieka: powierzchniowe i głębokie. To pierwsze, powiązane z materialnym ciałem, podlega determinantom przyrody. To drugie, pozaczasowe i pozamaterialne, jest wolne. Człowiek jest wolny wówczas, kiedy jego czyny wyrażają głębię jego osobowości. Na istnienie wolności człowieka wskazuje wiele fenomenów: jego wewnę­trzne poczucie wolności, fakt wyborów i różnorodnych działań, możli­wość przeciwstawiania się zewnętrznym i wewnętrznym presjom.

Argument ze świadomości za istnieniem wolności akceptował również Max Scheler. Stwierdził on, że przejawem i potwierdzeniem wolności człowieka są codzienne fenomeny towarzyszące życiu ludzkiemu. Są to między innymi: świadomość podejmowanych wybo­rów, przezwyciężanie wahań, trud realizacji celów, poczucie odpowie­dzialności za własne decyzje, uczucia przyjaźni i miłości, decydowanie o własnym życiu28.

W sposób szczególnie ewidentny potwierdza wolność człowieka fenomen decyzji, w której to właśnie on występuje w roli decydenta i sprawcy swych czynów. Bez wolności woli decyzja byłaby niemożliwa. Błędem deterministów jest redukcjonistyczna interpretacja ludzkiej osoby, traktowanej jako pasywny wytwór mecha­nizmów przyrody. Wolność jest fenomenem związanym z życiem wewnętrzno-duchowym człowieka, dlatego nie można jej poprawnie wyjaśnić poprzez determinanty zewnętrzno-materialne świadomości jakiejś rzeczy nigdy nie wyniknie w sposób konieczny jej rzeczywistość”29.

Powyższy zarzut zawiera idealistyczne założenia. To prawda, że nie wszystkie idee ludzkiej świadomości mają swój realny desygnat. Nie należy jednak akceptować tezy idealizmu, że świat zewnętrzny jest tylko korelatem i wytworem świadomości człowieka. Zarzut N. Hartmanna nie jest trafny, ponieważ — uzasadniając istnienie wolnej woli — odwołujemy się nie do samej świadomości wolnej woli, lecz do realnego faktu świadomego przeżywania wolnych wyborów. Człowiek jest bytową całością, z tego względu separowanie świadomości i wol­ności jest błędem.

Filozofia klasyczna wyjaśniając problem wolnej woli człowieka, odcina się od ujęć ekstremalnych: determinizmu i indeterminizmu. Determinizm konsekwentnie rozumiany wyklucza wolność, zacierając różnicę pomiędzy ludzką osobą a światem materialnym. Indeterminizm rozmija się z realiami życia codziennego i osiągnięciami nauk przyro­dniczych. Właściwym rozwiązaniem jest teoria autodeterminizmu, która z jednej strony uznaje wolny wybór człowieka, z drugiej zaś realistycznie dostrzega ograniczenia wolności. Teorię autodetermi­nizmu przyjmuje filozofia chrześcijańska, łącznie ze św. Tomaszem z Akwinu. W Sumie teologicznej mechanizm funkcjonowania wolności człowieka wyjaśnił on następująco: „Czyn dobrowolny to taki, którego źródło znajduje się wewnątrz jestestwa nie tylko działającego, ale także poznającego. Skoro więc człowiek jak najbardziej poznaje cel swego działania i porusza siebie samego, to jasne, że uczynki jego są dobrowolne”30.

Wypowiedź wskazuje na dwa kryteria wolności: dysponowanie poznaniem intelektualnym oraz możliwość autonomicz­nego działania.


23. Bańkowski, R. Wawer, Kraków 1998. Kowalczyk S., Filozofia wolności. Rys historyczny, Lublin 1999. Krąpiec M. A., Ludzka wolność i jej granice, Warszawa 1997. Kristjanson K., Social Freedom, Akureyri 1996. Krucina J., Wyzwolenie społeczne, Wrocław 1995. Laski H. J., Liberty in the Modern State, London 1937.

24. Lee D., Freedom and Culture, Englewood Cliffe N. X. 1959.

25. Lefebvre H., Marks a idea wolności, Warszawa 1949.

26. Legutko R., Tolerancja. Rzecz o surowym państwie, prawie natury, miłości i sumieniu, Kraków 1997.

27. Locke J., Dwa traktaty o rządzie, tłum. Z. Rau, Warszawa 1992.

28. Loewe A., The Price of Liberty, Chicago 1955.

29. Lossky N., Freedom of Will, London 1932.

30. Lottin O., Le probleme du librę arbitre, t. 3, Louvain 1942-1949.

Ontologia wolności

5/5 - (3 votes)

Jedną z odmian determinizmu jest determinizm biologiczno-witalistyczny, do którego przedstawicieli należą Nietzsche i Freud. Friedrich Nietzsche, odwołując się do teorii ewolucji K. Darwina, zanegował istnienie jakościowej różnicy pomiędzy człowiekiem a światem zwierzęcym. W konsekwencji tego deprecjonował rolę myśli i kultury duchowej, a klasyczną koncepcję wolnej woli zakwali­fikował jako[fikcję\ Sądził, że idea wolności woli została sztucznie skonstruowana w celu uzasadnienia odpowiedzialności człowieka za jego czyny. Determinizm był konsekwencją materialistyczno-witalistycznej koncepcji człowieka. Drugim przedstawicielem biologiczno-witalistycznego determinizmu był Sigmund Freud, który w swej koncepcji człowieka wyakcentował rolę podświadomości i biologicznych popędów. Człowiek utracił status świadomie i w sposób wolny działającej osoby, jest natomiast interpretowany jako kompleks witalnych instynktów — na czele z libido. Konsekwencją tego było zakwestionowanie atrybutu wolności i uznanie bezsilności człowieka wobec przeżywanych namiętności. Dopiero pod koniec życia Freud wspominał o „istnieniu pewnego stopnia wolności, któ­rego psychoanalitycznie nie można już wyjaśnić .

Drugim nurtem filozoficznego determinizmu, obok determinizmu skrajnego, był determinizm umiarkowany. Jego przedstawicielami byli Hobbes i Hume, którzy ideę wolności łączyli z afirmacją konieczności działań człowieka. Takie stanowisko nosi nazwę kompatybilizmu. Thomas Hobbes przyjmował naturalistyczną koncepcję ludzkiej osoby, dlatego zanegował tradycyjną ideę wolności woli. Chociaż człowiek nie posiada wolności wyboru, to ma wolność działania lub powstrzymania się od działania. Tak rozumiana wolność nie jest sprzeczna z koniecznością praw przyrody. Cała aktywność człowieka jest uwarunkowana przez naturalne przyczyny.

Dawid Hume również był przekonany, że idee wolności i konieczności nie wykluczają się wzajemnie. Tradycyjną teorię wolnej woli uznał za subiektywną iluzję, której źródłem jest brak należytej wiedzy o świecie zewnętrznym i motywach ludzkich działań. Uznawał natomiast istnienie wolności spontanicznej, której opozycją jest przy­mus, a nie konieczność9. Konieczność jest dwojaka: w świecie mate­rialnym istnieje konieczność mechaniczna, w świecie człowieka jest to konieczność będąca wynikiem przyjmowanych motywacji skłaniają­cych do działania. Hume był przekonany, że subiektywne przeświad­czenie o wolności nie wyklucza obiektywnej konieczności praw przyrody.

Umiarkowany determinizm, zwany „miękkim”, dziś również posiada wielu zwolenników. „Jeden z nich, Brand Blanshard, twier­dzi, że „racjonalny determinizm to najlepszy rodzaj wolności”. Za współistnieniem wolności i konieczności są formułowane różnorodne argumenty. Niektórzy autorzy w osobowości człowieka wyróżniają dwa poziomy: a. wyższy — tu mówi się o moralności i dlatego uznaje się, że człowiek mógł postąpić inaczej, oraz b. niższy — całkowicie podległy zewnętrzno-materialnym i wewnętrzno-genetycznym uzależ­nieniom. Częstym przedmiotem krytyki zwolenników determinizmu jest argument ze świadomości za istnieniem wolności, do którego odwołuje się filozofia klasyczna. Arnold Gehlen twierdzi, że refleksja ludzka informuje jedynie o wolności jako funkcji, lecz niczego nie mówi o jej przedmiocie. Zresztą świadomość to sfera myśli, a wol­ne działanie to sfera realna. Dlatego jest sprawą bezzasadną dowodzić istnienia wolnej woli poprzez refleksję. Jeszcze inny argument przeciw wolności woli sformułował angielski neopozy ty wista, G. Ryle. Sugerował on, że alternatywa wolnych działań implikuje nieskończony regres, ponieważ wszelkie konkretne akty ludzkiej woli wynikają z innych, które również posiadają swoje uwarunkowania itd.

Wspólnym rysem umiarkowanego determinizmu filozoficznego jest przekonanie, że wolność człowieka to afirmacja praw rządzących przyrodą i ludzką naturą. Subiektywne przeświadczenie o wolności współistnieje z obiektywną koniecznością. Symbolem wolności czło­wieka jest amor fati.

Argumentacja oponentów koncepcji wolnej woli jest kwestiono­wana przez przedstawicieli antropologii personalistycznej. Twierdzą oni, po pierwsze, że teoria determinizmu filozoficznego jest hipotezą i założeniem. Determiniści bezzasadnie przyjmują, że cały wszech­świat to jedynie materia powiązana z energią. Paralelizm zmian fizyczno-biologicznych i stanów psychicznych, zachodzący w ludzkiej osobie, nie dowodzi ich bytowej tożsamości. W świecie materialnym funkcjonuje prawo zachowania masy i energii, lecz nie można go stosować do życia psychiczno-duchowego człowieka. Świadomość różni się istotnie od bytów materialnych. Analogicznie nie należy identyfikować kauzalizmu świata materialnego i sposobu działania człowieka: w tym pierwszym panuje konieczność, w świecie ludzkim istnieje wolność wyborów i decyzji.

Przeciw teorii determinizmu przemawia kreatywność człowieka, spontaniczność jego działań, ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań, rozwój umysłowy i moralny. To wszystko byłoby niemożliwe wów­czas, gdyby uznać całkowitą podległość człowieka wobec przyczyn zewnętrzno-materialnych funkcjonujących w sposób konieczny. Determinizm, mówiąc o wolności człowieka, zaciera istotną różnicę pomiędzy światem ludzkim i pozaludzkim. „Wolność” swobodnie płynącej rzeki czy „wolność” ptaka poza klatką nie ma nic wspólnego z wolnością jako bytowym atrybutem człowieka.

Kolejnym mankamentem determinizmu filozoficznego jest pośred­nie dezawuowanie kodeksów etycznych, odpowiedzialności indywidu­alnej i zbiorowej, sensu napomnień, nakazów i zakazów, personalistycznej pedagogiki itp. Jeżeli człowiek całkowicie podlega determinan­tom praw przyrody, to wolność i odpowiedzialność stają się pustosło­wiem.

Wśród różnych odmian determinizmów specyficzne miejsce zaj­muje determinizm społeczno-historyczny, Jego czołowym przedstawi­cielem był Georg Wilhelm Friedrich Heger, przyjmujący idealistyczno-panteistyczną koncepcję rzeczywistości. Za jedyną rzeczywistość uznał on absolut, którego eksterioryzacją są przyroda i człowiek. Indywidualny człowiek to jedynie „niepozorny moment” w odwiecznym procesie samorozwoju ducha absolutnego. Heglowska interpretacja wolności ma profil racjonalistyczny, deterministyczny i dialektyczny. Wolność to przede wszystkim umiejętność racjonalnego myślenia i wyjaśniania rzeczywistości. Niemiecki myśliciel odróżnił wolę indywidualnego człowiek i „wolę ogólną”. Sądził, że w subiek­tywnym przekonaniu człowiek jest wolny i dlatego odpowiada za swoje czyny, lecz w aspekcie obiektywno-uniwersalnym prawa roz­woju historycznego są nieuchronne i działają w sposób konieczny. Było to więc dialektyczne i deterministyczne wyjaśnienie problemu wolności człowieka, wynikające z założeń panteistycznego monizmu. Heglizm był odmianą determinizmu umiarkowanego, usiłującego pogodzić subiektywną wolność i obiektywną konieczność.

Rozwój międzynarodowej ochrony praw człowieka

5/5 - (4 votes)
  • prawa człowieka w myśli filozoficznej
  • pierwsze narodowe akty prawne
  • początki prawnomiędzynarodowej ochrony praw człowieka
  1. Kuźniar, Prawa człowieka, prawo, instytucje, stosunki międzynarodowe, Warszawa 2002, s. 19-58, 280-297.
  2. Shelton, Historical Development of Interenational Protection of Human Rights, (w:) Documentary File, Vol. 1, 34st Study Session, 30 June-25 July 2003, Strasbourg 2003, s. 55-66.
  3. Kołakowski, Po co nam prawa człowieka, „Gazeta Wyborcza”, 25 października 2003.

Prawa człowieka w systemie ONZ

–     Prawa człowieka w Karcie Narodów Zjednoczonych

  • Kompetencje głównych organów ONZ w zakresie praw człowieka
  • Powszechna Deklaracja Praw Człowieka
  • Prawa człowieka na Światowej Konferencji Praw Człowieka w Wiedniu w 1993 r.
  1. Dokumenty: (w:) R. Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 406-469.
  • Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 58-100.
  • Drzewicki, Prawa człowieka w Karcie NZ i w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, „Sprawy Międzynarodowe”, lipiec-wrzesień 1998, s. 9-24.
  • Wieruszewski, ONZ-owski system ochrony praw człowieka (w:) B. Banaszak i inni, System ochrony praw człowieka, Zakamycze 2003, s. 57-80.
  • Międzynarodowe Pakty Praw Człowieka
  • Inne traktaty praw człowieka
  • Uniwersalne mechanizmy kontrolne.
  1. R. Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 101- 132.
  1. Wieruszewski, ONZ-owski system ochrony praw człowieka (w:) B. Banaszak i inni, System ochrony… op. cit., s. 81-114.
  2. Wieruszewski, Reforma traktatowego systemu ochrony praw człowieka, „Sprawy Międzynarodowe”, lipiec-wrzesień 2003, s.36-61.
  • Problem interwencji humanitarnej
  • ICTY, ICTRC, ICC
  • Case study: społeczność międzynarodowa wobec naruszeń praw człowieka w b. Jugosławii
  1. R. Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 305-338.
  2. G. Michałowska, Odpowiedzialność jednostki w prawie międzynarodowym, „Stosunki Międzynarodowe”, t. 22, nr 3-4, s. 25-50.
  3. A. Bieńczyk, Międzynarodowe trybunały karne – sprawiedliwość w niesprawiedliwości?, Rocznik Strategiczny 2001/2002, s. 442-445.
  4. R. Wieruszewski, Społeczność międzynarodowa wobec masowych naruszeń praw człowieka w byłej Jugosławii, Sprawy Międzynarodowe, lipiec-wrzesień 1998, s. 89-113.

Europejskie systemy ochrony praw człowieka

  • Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
  • Mechanizm Kontrolny
  • Podstawowe zasady interpretacji EKPCiPW na przykładzie skarg kurdyjskich i innych.
  1. Tekst EKPCiPW, (w:) R. Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 478-496.
  2. R. Kuźniar, Prawa człowieka… op. cit., s. 172-187.

3. I. C. Kamiński, „Sprawy kurdyjskie” przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.

Przysposobienie jako środek przeciwdziałania skutkom sieroctwa społecznego

5/5 - (3 votes)

przykładowa praca magisterska

Każde dziecko jest wyposażone w zespół cech odziedziczonych po rodzicach. Przesądzają one o jego wyglądzie, temperamencie, zdolnościach. Warunki rozwoju w organizmie matki, długość ciąży, przebieg porodu, opieka postnatalna, postawa rodziców w pierwszym okresie życia mają wpływ na biologiczny rozwój dziecka. Bardzo istotna dla tego rozwoju jest stymulacja ze strony otoczenia, reagowanie na sygnały dziecka, zaspokajanie jego potrzeb[1].

Decydujące znaczenie dla rozwoju ma wzajemność i adekwatność oddziaływań do indywidualnego wzorca reagowania dziecka. Z reguły brakuje ich w warunkach zakładowych. Wzajemne oddziaływanie dziecka i otoczenia wpływa na życie uczuciowe dziecka i rozwój jego samooceny – na tworzenie obrazu własnej osoby. Szczególną rolę odgrywa umiejętność przywiązywania się dziecka do innych osób, która kształtuje się już w niemowlęctwie, podobnie jak i inne podstawy zachowań społecznych.

Dziecko wychowywane w warunkach zakładowych – z reguły jest pozbawione odpowiedniej stymulacji i ciepłego „klimatu emocjonalnego”[2]. Opiekę sprawuje nad nim wiele osób pracujących w systemie zmianowym. Często przeżyło rozstanie z kochaną osobą lub było pozbawione we własnej rodzinie elementarnych warunków bytowych, a nawet mogło być ofiarą nadużyć seksualnych lub różnych form znęcania się. Warunki życia w placówce i osobiste doświadczenia powodują określony, indywidualny stosunek dziecka do dorosłych, także tych, którzy chcą mu okazać pomoc i miłość. „Przejście” z zakładu do rodziny nie zawsze odbywa się harmonijnie z uwagi na doświadczenia dziecka i oczekiwania rodziców adopcyjnych. Obie strony napotykają zróżnicowane problemy zależne od wieku dziecka.

Osoby starające się o przysposobienie dziecka podejmują tę decyzję najczęściej w wieku 30-40 lat i ten przedział wiekowy dominuje wśród polskich rodzin od lat pięćdziesiątych. Zdecydowanie też przeważają małżeństwa – 97,8%, których staż małżeński wynosi ok. 8-10 lat. W rodzinach naturalnych rodzice będący w tym wieku mają już kilkunastoletnie dzieci. Toteż spotyka się niekiedy opinie, że kandydaci na rodziców adopcyjnych są za starzy i z tego powodu mogą mieć problemy w relacjach z dzieckiem i w jego wychowaniu. Opinie te jednak nie znajdują potwierdzenia w badaniach, z których wynika, że starszy wiek rodziców jest charakterystyczny dla większej stabilności adopcji i jej powodzenia. Starsi rodzice są bardziej doświadczeni, dojrzali i lepiej sobie radzą, zwłaszcza z dziećmi problemowymi. Można zatem uznać wiek 30-40 lat, dominujący rodzinach polskich, za w miarę optymalny dla adopcji, ponieważ osoby w tym wieku są jeszcze sprawne fizycznie, a jednocześnie mogły już osiągnąć odpowiednią dojrzałość społeczną.

Inaczej przedstawia się kwestia wykształcenia rodziców, które również koreluje z powodzeniem adopcji. Okazuje się, że niepowodzenia występują częściej w rodzinach o wyższym poziomie wykształcenia. Tymczasem w latach 90-tych odnotowano, że większość społeczeństwa w Polsce legitymuje się średnim lub wyższym wykształceniem. Kandydaci na rodziców adopcyjnych osiągnęli zatem wyższy niż ich rodzice status zawodowy i społeczny, a kobiety mają wyższy poziom wykształcenia niż ich mężowie. Fakt posiadania dość dobrego poziomu wykształcenia oraz standardu życia często powoduje, że rodzice oczekują od adoptowanych dzieci dorównania im w ambicjach oraz osiągnięciach życiowych i nie zawsze uwzględniają możliwości dziecka.

Znacząca większość małżeństw starających się o adopcję jest bezdzietna i zamierza przysposobić tylko jedno dziecko. Tymczasem okazuje się, że większe powodzenie w adopcji osiągają rodziny mające biologiczne lub adoptowane dzieci (wg badań E. Holewińskiej-Łapińskiej, 1998). Niestety w polskich rodzinach adoptowanie dziecka w przypadku posiadania własnych jest rzadkością, a także nieczęste jest adoptowanie drugiego dziecka w rodzinach adopcyjnych. Wśród kandydatów do adopcji przeważają małżeństwa, a osoby samotne stanowią jedynie ok. 2% kandydatów. Nie można oczywiście zakwestionować faktu, iż pełna rodzina stanowi najwłaściwsze środowisko wychowawcze dla dziecka, ale osoby samotne mogą stworzyć dziecku lepsze warunki niż dom dziecka. Nie ma podstaw, by dyskwalifikować przy adopcji osoby samotne. Nie można zatem wykluczyć, że dla powodzenia adopcji mogą mieć większe znaczenie właściwości osobowości rodzica, niż fakt pozostawania w związku małżeńskim.

Zakwalifikowanie rodziców do przysposobienia dziecka powinno być poprzedzone określeniem i oceną ich motywacji. Motywy skłaniające rodziców do adopcji dziecka ustalane są zazwyczaj na podstawie wywiadu lub rozmowy. Najczęstsze motywy to: potrzeba macierzyńska, pragnienie opiekowania się kimś, potrzeba celu i sensu życia, chęć posiadania pełnej rodziny, bezdzietność, chęć wychowywania kogoś, a także chęć związania małżeństwa, przekazania komuś dorobku, zapewnienie sobie opieki na starość. Należy jednak pamiętać, że za potrzebą macierzyństwa czy posiadania pełnej rodziny mogą być ukryte bardzo osobiste, wręcz egocentryczne potrzeby, a dziecko ma służyć ich zaspokojeniu.

Wskaźnikiem motywacji może być całokształt sytuacji małżonków oraz ich oczekiwania wobec dziecka. Z. Ziembiński wyróżnił cztery sytuacje adopcji, charakteryzujące się określonymi motywami: adopcje z bezdzietności (tzw. „głód dziecka”), adopcje okazyjne (sytuacja narzuca możliwość lub konieczność zaopiekowania się dzieckiem, a motywem jest np. litość), adopcje porządkujące (chodzi o przysposobienie pasierbów) i maskujące (służą ukryciu anomalii rodzinnych).

Motywy, jakimi kierują się rodzice przy adopcji dziecka, są ważne chociażby dlatego, że wyznaczają one następnie wymagania stawiane dziecku, postawy wychowawcze rodziców i relacje uczuciowe z dzieckiem [3].


[1] H.R. Schaffer, Początki uspołeczniania dziecka, Warszawa 1981, s. 177.

[2] J. Santorski, Emocjonalne prawa dziecka, [w:] Prawa Dziecka, Deklaracje i rzeczywistość, Warszawa 1993, s. 56.

[3] E. Milewska, Rodzina adopcyjna – problemy psychologiczne przed i po adopcji dziecka, [w:] Rodzice i dzieci, praca zb. pod red. E. Milewskiej i A. Szymanowskiej, Warszawa 2000, s. 118-124.

Prawa człowieka

5/5 - (3 votes)

Prawa człowieka jest to zbiór praw i wolności przysługujących każdemu człowiekowi bez względu na rasę, język, płeć, pochodzenie narodowe i społeczne, przekonania polityczne, religię, własność itp. Prawa człowieka są niezbywalne (zrzec się ich nie można, nie można ich sprzedać) i nienaruszalne. Postulują poszanowanie najcenniejszych ludzkich wartości, takich jak życie, wolność, godność, swobodny rozwój i wiele innych.

Szacunek dla pewnych wartości związanych z człowiekiem tkwi głęboko w kulturze europejskiej. Tu najwcześniej przyjmowano formy, które miały zabezpieczać przed bezkarnym zabójstwem, okaleczeniem czy narażeniem na szwank zdrowia jednostki. W środowisku europejskim, zdominowanym przez chrześcijaństwo, życie ludzkie podniesiono do rangi wartości chronionej dekalogiem, który również może być uznawany za źródło ochrony własności, choć sama kategoria sięga jeszcze prawa rzymskiego.

Wczesne wieki średnie upowszechniły też ograniczone do stanów wyższych prawo do wolności. Te trzy prawa: do życia, wolności i własności najczęściej są traktowane jako podstawowe, właściwe naturze ludzkiej i przyrodzone jej godności, niezależnie od istniejącego stanu normatywnego. Niekiedy, odwołując się do filozofii antycznej i doktryny chrześcijańskiej, określa się je prawami naturalnymi.

Prawa człowieka są dzisiaj jedną z dziedzin prawa konstytucyjnego i prawa międzynarodowego. Chronią człowieka we wszystkich okresach jego życia, przejawach działalności i różnych okolicznościach. Ich specyfika wyraża się w gwarantowaniu jednostce uprawnień wspólnych całej grupie ( kobiety, dzieci, pracownicy, uchodźcy, mniejszości ) lub nawet całej ludzkości. Stanowią efekt wielowiekowej ewolucji w podejściu do atrybutów społeczeństwa, takich jak równość, sprawiedliwość, wolność w ocenie potrzeb i niezbędnych warunków ich zaspokajania.